Nowe Drogi

Czy zmiana jest naprawdę możliwa?

13/06/2009 rzetelna wiedza naukowa odnośnie zmiany

Czy zmiana jest naprawdę możliwa?

Czy zmiana jest naprawdę możliwa? Oczywiście! Opowiadamy z naszych właśnych doświadczeń, że przeżyliśmy głęboką przejmianę naszej seksualnej tożsamości, zachowania, zainteresowań i pragnień - przemianę, która przyniosła nam wspaniały pokój i satysfakcję. (Patrz: O Nas: Nasze Historie)
Dzieląc się naszym doświadczeniem, nie sugerujemy, że każdy może się zmienić. Nie mówimy również, że każdy powinien próbować się zmienić. My dzielimy się tylko naszym własnym doświadczeniem o tym, co było właściwe dla nas i co zadziałało dla nas. Nie staramy się przekonywać ludzi, którzy są szczęśliwi prowadząc gejowskie życie, że powinni być niezadowoleni. Jeśli dobrze im z homoseksualizmem, świetnie. Nie sugerujemy, że ci, którzy przyjmują i akceptują tożsamość gejowską i którzy wybierają życie jako homoseksualiści, są chorzy, są w błędzie, albo w jakiś sposób są gorsi niż inni. Oni są tak samo godni szacunku jak i my.
Homoseksualizm po prostu nie był właściwy dla nas. Był w sprzeczności z naszymi głębokimi przekonaniami, naszymy życiowymi celami i naszym wewnętrznym poczuciem prawdziwego, autentycznego „ja".
Tak więc próbowaliśmy się zmienić - aż w końcu odkryliśmy, że stając naprzeciw i pracując nad głębokimi emocjonalnymi zranieniami, obawami i innymi problemami-korzeniami, nasze pragnienia homoseksualne zaczęły się zmniejszać a potem zanikać, podczas gdy zaczęły się pojawiać i wzmagać odczucia heteroseksualne. To prawda, że ta podróż była dla nas często trudna i przerażająca, ale miejsce, do którego dotarliśmy na jej końcu przyniosło niezmierzony pokój i radość. Rzeczywiście, jeśli jest jakiś wspólny wątek w opublikowanych świadectwach tych, którym udało się zmienić, to jest to powtarzające się stwierdzenie, że ich życie jest teraz lepsze.

Co mamy na myśli mówiąc o zmianie?


Niektórzy sceptycy mylnie zakładają, że mówiąc o zmianie zawsze mamy na mysli (albo powinniśmy mieć na myśli) trwały zwrot o 180 stopni od 100% hiomoseksualizmu do 100% heteroseksualizmu we wszystkich zachowaniach, zainteresowaniach, myślach i pociagu. Każda zmiana mniejsza od tego, argumentują sceptycy, nie jest prawdziwą zmianą. Niektórzy wyszukują przykłady zmiany „tylko" o 170 stopni lub „tylko" o 100 stopni i wykrzykują „porażka"!
Prawdą jest, że warto dążyć nawet do niewielkiej zmiany w kierunku większego pokoju, satysfakcji i spełnienia, a mniejszego wstydu, depresji i ciemności. Dla większości ludzi, którzy szukają zmiany, otatecznym celem nie jest właściwie heteroseksualizm, tylko szczęście. Dla nich szczęście nie jest związane tylko z seksualnością, ale z życiem zgodnym z ich wartościami, wierzeniami i życiowymi celami.
Tak więc w przeciwieństwie do tych, którzy twierdzą, że zmiana mniejsza niż 180 stopni nie „liczy się" jako prawdziwa zmiana, ci mężczyźni i kobiety, którzy szukają zmiany często zadowoleni są z dużo subtelniejszego zwrotu. Aby być wolnym od nieustannego nękania przez pragnienia homoseksualne, aby mieć szczęśliwe małżeństwo, aby mieć dzieci, aby żyć życiem, które, jak wierzą, jest w zgodzie z Bożą wolą dla nich - wielu nie chce niczego więcej.


Dowody Zmiany


Jest wiele historii zaświadczających o tym, że zmiana jest możliwa. Świadectw z pierwszej ręki można znaleźć wiele w internecie, na konferencjach dla osób szukających uzdrowienia i w literaturze nt. terapii reparatywnej (kliknij tu, żeby zobaczyć listę).
Ale dowodów jest dużo więcej niż tylko w historiach poszczególnych ludzi. Podczas ponad 50 lat studiów, włączając w to 48 badań, do których odwołujemy się tutaj, zgromadzono dane i opublikowano relacje dokumentujące wiele ponad 3000 przypadków zmiany z homoseksualnego pociągu, tożsamości i zachowania na heteroseksualne.

Projekt „Homoseksualizm i Możliwość Zmiany"


New Direction Ministries w Toronto, w Kanadzie zgromadziło i recenzowało 31 badań klinicznych, badania nad poszczególnymi przypadkami i badania nad homoseksualizmem i możliwością zmiany, opublikowane w książkach lub zeszytach naukowych pomiędzy 1952 i 2003 rokiem. Recenzenci szukali udokumentowanych zmian i dowodów zmiany w zachowaniu, pociągu, fantazjach i samoutożsamianiu się osób objętych badaniami i studiami. Na swojej stronie internetowej podsumowują łączny efekt 28 z tych badań i oddzielnie omawiają trzy z nich.
Łącznie 28 badań podaje informacje na temat 2 252 badanych osób. Badacze projektu „Homoseksualizm i Możliwość Zmiany" wybrali do analizy tylko te badane osoby, dla których było dostępnych wystarczająco dużo danych w opublikowanych raportach, aby przypisać tym osobom przybliżone wyniki na skali Kinsey'a dotyczącej seksualnej orientacji przed i po zmianie, od zera (tylko heteroseksualny) do sześciu (tylko homoseksualny). Nie brali pod uwagę tych osób, których wynik „przed" był niższy niż 5 (gdzie 5 to „głównie homoseksualny") lub tych, dla których nie było wystarczająco informacji, aby przypisać jakikolwiek wynik.
Recenzenci odkryli, że nawet używając tej konserwatywnej metody analizy przed i po zmianie, opublikowane badanie jasno wskazuje na przynajmniej:
45 przypadków osób, które były wyłącznie lub głównie homoseksualne (6 lub 5 w skali Kinsey'a), które całkowicie zmianiły seksualną orientację (0 na skali Kinsey'a).
287 przypadków osób, które były wyłącznie lub głównie homoseksualne (6 lub 5 na skali Kinsey'a), które częściowo zmieniły seksualną orientację (1 lub 2 na skali Kinsey'a).
86 przypadków osób, które były tylko, lub głównie homoseksualne i zmieniły się tak, aby być w satysfakcjonujących związkach heteroseksualnych. (W tej trzeciej grupie badanych zmianę oceniano na podstawie zewnętrznych zachowań i stopnia osiąganej satysfakcji, a nie poziomu pociągu.)
A zatem mamy przynajmniej 418 przypadków w opublikowanej literaturze psychologicznej na temat zmiany seksualnej orientacji, wg kryteriów zastosowanych w projekcie „Możliwość Zmiany". Jednak same te badania podają przykłady przynajmniej 563 osób, które doświadczyły w różnym stopniu zmiany w kierunku heteroseksualizmu. (Niższa liczba jest spowodowana tym, że badacze projektu zastosowali ujednolicone kryteria, aby podsumować opublikowane wyniki ponad 50 lat badań, a zatem wyłączyli raporty, które nie spełniały kryteriów przyjętych do analizy.)
Niektórzy mogą polemizować, że niektóre z tych badań są stare, a co za tym idzie przestarzałe. Ale stare i przestarzałe to nie są pojęcia synonimiczne. Badania nie „psują się" tylko z powodu czasu, tak jak stary chleb. Starsze badania mogą być potwierdzone, rozszerzone lub podważone przez nowe, lepiej zorganizowane lub bardziej szczegółowe badania. Ale sam czas nigdy nie sprawia, że stare badania naukowe się dezaktualizują. I uderzającym jest fakt, że 31 badań, przeprowdzonych w okresie ponad 50 kilku lat, zgodnie pokazują przynajmniej trochę dowodów zmiany orientacji seksualnej - za każdym razem.
Źródło: New Direction Ministries, projekt "Homoseksualizm i Możliwość Zmiany", Toronto, Canada. [16] http://www.newdirection.ca/a_change.htm and http://www.newdirection.ca/research/index.html


Ankieta Klientów Terapii Reparatywnej NARTH 

Oprócz tych 28 badań podsumowanych powyżej, projekt „Homoseksualizm i Możliwość Zmiany" przytacza trzy inne badania. Pierwsze, przeprowadzone przez Narodowe Stowarzyszenie Badania i Leczenia Homoseksualizmu (National Association for Research and Therapy of Homosexuality - NARTH) w 1997 roku, to badanie 882 osób, które poddały się terapii reparatywnej lub innym programom interwencyjnym aby osiągnąć zmianę orientacji seksualnej.
Anonimowa ankieta pokazała, że przed zasięgnięciem porady lub przed terapią, 581 z 882 mężczyzn i kobiet czyli 66% uważało siebie za całkowicie lub prawie całkowicie homoseksualnych (6 lub 5 na skali Kinsey'a). Kolejne 188 (21%) uważało się za bardziej homo- niż heteroseksualnych (4 na skali Kinsey'a) przed leczeniem.
Po leczeniu tylko 111 (13%) uważało się za całkowicie, lub prawie całkowicie homoseksualnych (6 lub 5 na skali Kinsey'a). Daje to 470 mniej osób, które umieściły się w tej kategorii po leczeniu. A 282 osoby (32%) opisało siebie jako albo całkowicie, albo prawie całkowicie heteroseksualnych po leczeniu (0 lub 1 na skali Kinsey'a).
Osoby ankietowane również opisały znaczne zmniejszenie częstotliwości i intensywności homoseksualnych myśli - od 63%, które zaznaczyły „bardzo często" przed leczeniem do 3% po leczeniu. To samo dotyczyło zachowań seksualnych z partnerem: 30% uprawiało homoseksualny seks „bardzo często" przed leczeniem, podczas gdy tylko 1% robiło to po leczeniu.


NARTH Survey of Therapists


Kolejne badanie było również przeprowadzone przez Narodowe Stowarzyszenie Badania i Leczenia Homoseksualizmu w 1997 roku, ale w tym badaniu ankietowano 206 terapeutów i doradców, którzy doradzali osobom szukającym zmiany z orientacji homoseksualnej. W sumie tych 206 psychologów pracowało z przynajmniej 9,702 homoseksualnymi klientami pragnącymi zmienić seksualną orientację.
Ponad 40% terapeutów stwierdziło, że większość (61% i więcej) ich klientów albo „przyjęła orientację heteroseksualną (nie tylko zachowanie) jako swoją podstawową" lub „doświadczyła znaczącego zmniejszenia niechcianych homoseksualnych myśli, uczuć i zachowań" lub obie rzeczy miały miejsce. Zakładając, że średnia ilość klientów na terapeutę to 47, dałoby to ponad 2,350 klientów, którzy doświadczyli znaczącej zmiany z homo- na heteroseksualizm, według terapeutów, którzy z mini pracowali.


Badania Spitzera


Ostatnie z 31 badań streszczonych przez projekt „Homoseksualizm i Możliwość Zmiany" zostało przeprowadzone przez psychiatrę z Columbia University, Dr. Roberta L. Spitzera, który przebadał „doświadczenia osób, które twierdzą, że osiągnęły zmianę z pociągu homoseksualnego na heteroseksualny, która trwała co najmniej pięć lat". (Wyniki tych badań zostały opublikowane w Archiwum Seksualnych Zachowań [Archives of Sexual Behavior] w październiku 2003 roku). Odnalazł on i przeprowadził wywiady z 143 mężczyznami i 57 kobietami, którzy mieli głównie homoseksualny pociąg przez wiele lat (mieli oni wynik przynajmniej 60 na 100-punktowej skali pociągu seksualnego, gdzie 0 to wyłącznie heteroseksualny a 100 wyłącznie homoseksualny), i którzy po terapii doświadczyli zmiany na heteroseksualizm z wynikiem przynajmniej 10 punktów, trwającym od co najmniej pięciu lat.
Spitzer odkrył, że przeciętny poziom pociągu seksualnego pośród 200 badanych spadł z 90 (na skali 100-stopniowej) w ciągu 12 miesięcy przed podjęciem próby zmiany do 19 w okresie 12-miesięcznym poprzedzającym badanie. Również:
37 (19%) badanych oceniło zmianę, jakiej doświadczyli jako „całkowitą", bez utrzymujących się homoseksualnych myśli, fantazji czy pragnień.
119 (60%) spełniło kryteria Spitzera dla „dobrego funkcjonowania heteroseksualnego" (co zawiera całkowity lub prawie całkowity brak myśli homoseksualnych podczas heteroseksualnego seksu).


Inne Badania


W swojej książce pt. „Homoseksualizm. Wykorzystanie Badań Naukowych w Moralnej Debacie Kościoła" psycholodzy Dr Stanton L. Jones i Dr Mark A. Yarhouse przedstawiają dane podsumowujące 30 badań naukowych przeprowadzonych pomiędzy 1954 i 1994 rokiem. 13 z nich jest również zawartych w podsumowaniu „Homoseksualizm i Możliwość Zmiany" przeprowadzonym przez New Direction, ale 17 z nich nie jest. Tych 17 badań, przeprowadzonych głównie w latach 60-tych i 70-tych przedstawia dane dotyczące 327 badanych. 108 z tych mężczyzn i kobiet udało się przejść od głównie homoseksualnego do głównie heteroseksualnego pociągu i/lub zachowania.
Źródło: Jones, Stanton L., and Yarhouse, Mark A., Homosexuality: The Use of Scientific Research in the Church's Moral Debate (Homoseksualizm. Wykorzystanie Badań Naukowych w Moralnej Debacie Kościoła), InterVarsity Press, 2000, str. 123, 131
Jedną z nowszych publikacji na ten temat można znaleźć w wydaniu z czerwca roku 2002 biuletynu Professional Psychology: Research and Practice (Profesjonalna Psychologia: Badania i Praktyka) wydawanego przez American Psychological Association (Amerykańskie Stowarzyszenie Psychologiczne). W artykule „Empirical and Clinical Findings Concerning the Change Process for Ex-Gays" (Empiryczne i Kliniczne Odkrycia Dotyczące Procesu Zmiany dla Eksgejów) dr Warren Throckmorton podsumowując 11 studiów stwierdza: „Mój przegląd literatury fachowej jest sprzeczny z polityką dużych organizacji zdrowia psychicznego, ponieważ sugeruje, że orientacja seksualna, o której kiedyś sądzono, że jest niezmiennym rytem seksualnym, w rzeczywistości dla wielu ludzi jest całkiem elastyczna, dla jednych zmieniająca się pod wpływem terapii, dla innych pod wpływem usług religijnych, dla jeszcze innych zupełnie spontanicznie".
Tak więc trzymanie się stwierdzenia, że „nie ma dowodów na pomyślnie przeprowadzoną zmianę orientacji" jest w sposób oczywisty pozostawaniem mocno niedoinformowanym, lub zaprzeczaniem faktom. Terapia reparatywna nie została zdyskredytowana. Stała się niepopularna po głosowaniu w zarządzie Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologów w 1973 roku, które usunęło homoseksualizm z oficjalnego wykazu zaburzeń psychicznych. Badania nigdy nie zostały zanegowane, przestały być uprawnione z powodu poprawności politycznej tamtych czasów.


Korzyści z Dążenia do Zmiany


Krytycy lubią twierdzić, że próby zmiany czyjejś orientacji seksualnej niosą ryzyko depresji lub nawet samobójstwa. Nie ma wątpliwości, że ci, którzy dążą do zmiany ze złych powodów lub w zły sposób, niedostosowanie raczej zwiększyli swój wewnętrzny konflikt oraz zmaganie niż je zmniejszyli. Są nieszczęśliwe przypadki, ale czego one dowodzą? Tylko tego, że te poszczególne terapie i organizacje kościelne tym razem nie były pomocne. To nie znaczy, że one nie są pomocne, albo nie są właściwe zawsze dla każdego - gdyby tak było, to nieco głośniejsze ustyskiwanie kilku niepraktykujących katolików „udowodniłoby", że katolicyzm jest szkodliwy dla wszystkich. Szczególnie gdy jest znaczący dowód innych, którzy czerpią korzyści.
Dr Robert Spitzer nie znalzał żadnych dowodów na szkodliwość pośród 200 osobników, których ankietował na temat ich doświadczeń z terapią repapratywną i organizacjami kościelnymi dla eksgejów. Stwierdził: „Wręcz przeciwnie, donosili mi, że terapia była pomocna na różne sposoby nie tylko w zmianie orientacji seksualnej."
Z ankiety NARTH przeprowadzonej pośród 882 mężczyzn i kobiet, którzy dążyli do zmiany, wynika, że terapia przynosiła korzyści ich psychicznemy zdrowiu i pomagała im w radzeniu sobie i w zmniejszaniu ich pociągu homoseksualnego. W znakomitej większości oceniali też swoje doświadczenie jako pozytywne dla wielu czynników, takich jak samoakceptacja, zaufanie do płci przeciwnej, pewność samego siebie, stabilność emocjonalna, relacja z Bogiem i depresja. Tylko 7% aknietowanych powiedziało, że czuli się gorzej niż przed terapią w zakresie trzech lub więcej spośród 17 mierników psychologicznego zdrowia.
Nasze własne doświadczenia odsłaniają te odkrycia jeszcze bardziej.
Jason pisze: „Ta podróż była najtrudniejszą rzeczą w moim życiu, ale było warto. Dziś jestem innym człowiekiem - silniejszym, zdrowszym, szczęśliwszym, bardziej kochającym, bardziej pewnym siebie bardziej dojrzałym. Jestem lepszym ojcem, lepszym mężem, lepszym przyjacielem i bardziej oddanym synem Boga. Nie zamieniłbym na nic w świecie pokoju, wzrostu i uzdrowienia, których doświadczyłem".
Jerry pisze: "Obecnie jestem w takim momencie swojego życia, kiedy nie zmagam się już z homoseksualizmem. Musiałem przejść przez wiele barykad - psychologiczną, duchową i emocjonalną - bymóc rozprawić się z każdym pokuszeniem. Jestem bardzo spełniony w swoim życiu. Nie chcę już więcej homoseksualizmu w swoim życiu. Nie potrzebuję już go. Dziś identyfikuję się z innymi heteroseksualnymi mężczyznami jako moimi rówieśnikami, braćmi i moimi odpowiednikami. Jestem zakochany w swojej żonie. Uwielbiam bycie mężem i tatusiem".
Tom pisze: „Teraz czuję, że z powodzeniem przekształciłem się z geja i biseksualisty w heteroseksualistę. Zmiana jest niezmiernie satysfakcjonująca i opłacalna. Zacząłem się znów spotykać z kobietami, bo chciałem zdrowej i trwałej relacji. Urządzę się w końcu z jedną z nich. Teraz jestem silniejszym mężczyzną, lepiej przygotowanym do bliskiej relacji oferującym więcej jako zdrowy mężczyzna".
Ci, którzy chcą wierzyć, których serca są otwarte dla podszeptów prawdy, będą wiedzieli, że doświadczenia, o których tu opowiadamy, są prawdziwe i odpowiednie dla nas.

Agencja interaktywna Red 2 Black